Wczorajszą Niedziele spędziłyśmy w bardzo miłym towarzystwie na Polach Mokotowskich.
Znajoma już Etną, oraz nasz nowy znajomy,border Magic.
A ja próbowałam trochę rzutów frisbee.
Ale wracając do tytułowego tematu, było mokro :) Dociak zaliczył wodowanie, a także cudowną sesje dzięki Natalii.
Moje relacje ze spaceru bardzo pozytywne, chociaż są rzeczy które wymagają trochę uwagi. Musimy poćwiczyć głównie nad zostawaniem, oraz niektórymi sztuczkami, a przede wszystkim odwoływanie.
Następne spotkanie prawdopodobnie w niedziele :)
Fot. Natalia Śliwińska








